„Niemożliwe jest nabycie wygasłej służebności!” – usłyszał pan Robert.
Kupił on położoną nad jeziorem nieruchomość. Postanowił wybudować na niej domek letniskowy. Zamierzał spędzać tam weekendy wraz z rodziną. Nieruchomość pana Roberta od drogi publicznej oddzielała działka o sporych rozmiarach.
Nie martwił się jednak tym, gdyż w księdze wieczystej wpisana była służebność przejazdu i przechodu. Sprzedawca nieruchomości zapewniał pana Roberta, że nigdy nie miał problemów z dojazdem do niej. Twierdził również, że pozostawał z sąsiadem w dobrych stosunkach.
Pan Robert szybko rozpoczął budowę domku letniskowego. Nagle pojawił się sąsiad.
Stwierdził, że służebność wygasła wskutek niewykonywania jej przez dziesięć lat. Zabronił panu Robertowi korzystania z drogi.
Twierdził, że wpis służebności do księgi wieczystej nie ma żadnego znaczenia. Nie można bowiem nabyć prawa, które wcześniej wygasło.
Czy miał rację?
Wygaśnięcie służebności
Służebność powinna służyć zwiększeniu użyteczności nieruchomości władnącej. Jeżeli przez dłuższy czas nie jest wykonywana, cel ten nie zostaje osiągnięty.
Ustawodawca wychodzi z założenia, że jeżeli nie jesteś zainteresowany wykonywaniem służebności, to po upływie określonego czasu Twoje prawo powinno wygasnąć.
Czytaj dalej >>>
„Konieczna jest zmiana służebności nieodpłatnej na odpłatną!” – takie żądanie usłyszał pan Filip. Kilka lat temu postanowił otworzyć salon samochodowy popularnej marki.
W tym celu zakupił nieruchomość położoną przy drodze wylotowej z jednego ze śląskich miast. Nieruchomość nie miała dostępu do drogi publicznej.
Dlatego pan Filip zadbał o ustanowienie służebności obciążającej sąsiednią działkę należącą do sprzedawcy nieruchomości.
Służebność została ustanowiona nieodpłatnie. Dawała ona prawo przejazdu i przechodu do drogi publicznej pasem o szerokości 5 metrów.
Pan Filip w ciągu półtora roku wybudował salon i rozpoczął sprzedaż samochodów. Klientów miał coraz więcej.
Problem pojawił się, gdy nowym właścicielem nieruchomości obciążonej została pani Gertruda. Nie podobało jej się, że pan Filip sprzedaje coraz więcej samochodów, a nie płaci za drogę, którą jego klienci dojeżdżają do salonu.
Czytaj dalej >>>
Pani Agnieszka zastanawiała się nad tym, czy przedłożona przez przedsiębiorcę przesyłowego decyzja wywłaszczeniowa uniemożliwia ustanowienie służebności przesyłu. Na jej nieruchomości od wielu lat znajdował się słup energetyczny.
Pani Agnieszka chciała doprowadzić do jego usunięcia, ewentualnie uzyskać z tego tytułu jakąś rekompensatę pieniężną. Kilkakrotnie pisała w tej sprawie do właściciela słupa. Przedsiębiorca przesyłowy jednak za każdym razem odpisywał jej, że nabył w drodze zasiedzenia służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu.
Pani Agnieszka z radością przyjęła wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2025 r., wydany w sprawie P 10/16. Poczuła swoją szansę na uzyskanie znacznej kwoty pieniędzy. Złożyła do sądu wniosek o ustanowienie służebności przesyłu, żądając wynagrodzenia w wysokości 200 000 zł.
Pomimo korzystnego dla niej wyroku Trybunału Konstytucyjnego spodziewała się, że przedsiębiorca przesyłowy nadal będzie podnosił zarzut zasiedzenia służebności. I rzeczywiście tak było.
Problem polegał jednak na tym, że właściciel słupa energetycznego powoływał się również na decyzję wywłaszczeniową wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Zdaniem przedsiębiorcy decyzja ta powinna prowadzić do oddalenia wniosku o ustanowienie służebności przesyłu. Czy jednak zawsze?
Czytaj dalej >>>
„Jutro odbędą się negocjacje wynagrodzenia za służebność” – poinformował swoją żonę pan Jan. Przez ich działkę przed kilkoma laty została przeprowadzona kanalizacja.
Przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne zaproponowało wynagrodzenie za ustanowienie służebności w wysokości trzech tysięcy złotych. Pan Jan uznał, że to za mało – oczekiwał co najmniej dziesięciu tysięcy złotych.
Przedsiębiorstwo wyjaśniło, że zaproponowana kwota wynika z opinii rzeczoznawcy majątkowego. Pan Jan miał jednak wątpliwości, czy sporządzona na zlecenie przedsiębiorstwa opinia jest rzetelna, dlatego postanowił zlecić jej sporządzenie wybranemu przez siebie rzeczoznawcy.
Po kilku tygodniach otrzymał opinię, z której wynikało, że należy mu się wynagrodzenie w wysokości dziewięciu tysięcy złotych. Przesłał ją przedsiębiorstwu wodno-kanalizacyjnemu, które zaprosiło go na spotkanie, podczas którego miały odbyć się negocjacje wynagrodzenia za służebność.
Negocjacje wynagrodzenia za służebność gruntową
Służebność gruntowa może zostać ustanowiona w drodze umowy, orzeczenia sądowego lub decyzji administracyjnej. Może być ustanowiona nieodpłatnie albo za wynagrodzeniem – o tym decydują strony umowy. To one ustalają również, czy wynagrodzenie będzie jednorazowe, czy okresowe.
Bardzo często zdarza się, że strony mają odmienne zapatrywania na wysokość wynagrodzenia. Osoba, która chce uzyskać służebność, dąży do zapłaty jak najniższej kwoty, natomiast właściciel nieruchomości obciążonej oczekuje jak najwyższego wynagrodzenia. W takich sytuacjach dochodzi do negocjacji.
Czytaj dalej >>>
Potrzebne jest wznowienie postępowania o służebność przesyłu! I to jak najszybciej!
Takie myśli pojawiły się w głowie pana Karola. Na jego działce od wielu lat stał słup energetyczny. Pan Karol przeczytał, że może domagać się ustanowienia służebności przesyłu.
W tym celu złożył do sądu wniosek. Sprawa ciągnęła się przez dwa lata. W końcu, ku zaskoczeniu pana Karola sąd oddalił jego wniosek.
Stwierdził, że właściciel słupa energetycznego nabył w drodze zasiedzenia służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu. Pan Karol był oszołomiony. Jak można było zasiedzieć służebność, której w kodeksie cywilnym nie było?
Pan Karol złożył apelację. Sąd drugiej instancji oddalił ją jednak. Podobnie rzecz się miała ze skargą kasacyjną.
Nastąpił dzień 2 grudnia 2025 r. Pan Karol w telewizji usłyszał, że Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie o sygn. akt P 10/16. Stwierdził w nim niezgodność z Konstytucją zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przed wprowadzeniem służebności przesyłu do kodeksu cywilnego. Pan Karol poczuł swoją szansę 🙂
W jakich sytuacjach może zostać wznowione postępowania o służebność?
Wznowienie postępowania o służebność może nastąpić wyłącznie w sprawach prawomocnie zakończonych. Przykładem takiej sprawy jest postanowienie sądu oddalające wniosek o ustanowienie służebności przesyłu, od którego nie wniesiono apelacji.
Może nim być również postanowienie sądu II instancji oddalające apelację. Celem wznowienia postępowania jest umożliwienie ponownego rozpoznania sprawy.
Czytaj dalej >>>